08.05.2012

22 Rozdział - Wiadomość ♥

Obudziłam się obok mnie nie było Niall'a. Słyszałam jak rozmawia z kimś na balkonie. Ciekawiło mnie z kim tak strasznie rozmawia. Słyszałam tylko "odczep się ode mnie i od mojego życia " skończył rozmawiać szybko zamknęłam oczy i udawałam że śpię.
- Wstawaj śpiochu -powiedział mi nad uchem nie zareagowałam - Wiem ze nie śpisz - powiedział
- Co. ? , Która godzina , ? - powiedziałam zaspanym głosem
- 11:00 chodź wstawaj pokaże ci coś - pociągną mnie za ręce 
- Już wstaję - wstałam i poszłam do łazienki
- A buziak na dzień dobry - zapytał smutny głosem
- Haha później dostaniesz - zamknęłam drzwi od łazienki
Wzięłam szybki prysznic, ubrałam się w sukienkę w paski i do tego zwykłe baletki. Włosy związałam w wysoki koński ogon i pomalowałam tylko rzęsy. Wyszłam z łazienki Niall'a nie było w pokoju. Najpierw chce żebym się wstała bo gdzieś wychodzimy a teraz sam znikł. Wyszłam na balkon na stole było zastawione śniadanie nie czekałam na Niall'a tylko sama zaczęłam jeść bo byłam głodna. Za jakiś moment zauważyłam że na stole leży koperta. Wzięłam ją i zaczęłam czytać " Witaj śliczna to dzisiaj się trochę pobawimy idź na recepcję tam czeka  na ciebie kolejna wiadomość podpisano Niall xoxo" W co on w podchody się bawi ale wywołało to u mnie uśmiech na twarzy. Skończyłam śniadanie i jak kazał poszłam do recepcji, ale za nim wyszłam z pokoju wzięłam torebkę i wrzuciłam tam potrzebne rzeczy. Zeszłam na dół i podeszłam do recepcji.
- Przepraszam jest jakaś wiadomość dla mnie - zapytałam Pani która stała na recepcji 
- A tak proszę - podała mi liścik przy czym uśmiechając się szeroko
- Dziękuję - wyszłam przed hotel i zaczęłam czytać " Jak masz już drugi liścik a teraz kieruj się do kwieciarni "Amour " będzie czekać tam na ciebie miła starsza pani od niej dostaniesz następną wiadomość ". Super zapowiada się coraz ciekawiej. Szłam spokojnie ale w pewnym momencie przyśpieszyłam kroki ponieważ jestem ciekawa co jest w następnej wiadomości. Dotarłam do tej kwieciarni weszłam do środka to nie była zwykła kwieciarnia ona była inne niż wszystkie było w niej tyle pięknych kwiatów i  tak kolorowo. Podeszłam do lady.
- Czekałam na ciebie - uśmiechnęła się starsza Pani - Widać że ten młodzieniec naprawdę cię kocha proszę o to koperta - podała kopertę i znowu zrobiła taki sympatyczny uśmiech 
- Dziękuję bardzo ja też kocham go bardzo - odwzajemniłam uśmiech chciałam wychodzić ale starsza pani mnie zatrzymała
- Czekaj dziecino zostawił coś jeszcze dla ciebie - podała mi piękny bukiet kwiatów były to piękne czerwone róże 
- Dziękuję i do widzenia Pani - pożegnałam się i wyszłam
- Do zobaczenia - uśmiechnęła się ta Pani naprawdę jest wspaniałą osobą wydaje się taka przyjacielska i osobą która obserwuje jak ten świat się zmienia ale też która także wiele przeżyła. Usiadłam na ławce bukiet położyłam obok siebie i zaczęłam czytać następną wiadomość " Alice widzę że już jesteś na pół metku nie będę cię jeszcze długo męczył idź teraz pod wierze Eiffla podejdź do kasy i odbierz następny liścik Niall ". Szybko wstałam z ławki i skierowałam się pod wierzę. Co on kombinuje jeszcze ani razu chłopak się tak ze mną nie bawił i to jeszcze w takie podchody ale podobało mi się to. Po 15 minutowym spacerze doszłam w końcu w wyznaczone miejsce. Podeszłam do kasy ale zanim zdążyłam coś powiedzieć pani która siedziała z okienkiem wyprzedziła mnie.
- Wiem po co tu jesteś i proszę o to twój liściki życzę wytrwałości - uśmiechnęła się i poddała mi liścik
- Dziękuje za miłe słowa - odwzajemniłam uśmiech i odeszłam od kasy by nie blokować kolejki. Stanęłam gdzieś z boku i zaczęłam czytać " Jesteś już naprawdę blisko teraz idź nad Sekwane i czekaj tam na łódź która podpłynie po ciebie ". Jak kazał tak zrobiłam poszłam w wybrane miejsce i czekałam na łódź. Stałam tam 10 min i jeszcze nic nie podpłynęło wkurzyłam się , ale za chwilkę podpłynęła jakaś łódź. Był tam starszy Pan który pomógł mi wsiąść. Kiedy wsiadłam ten Pan zaczął rozmowę.
- To jak domyślasz się co to może być - zapytał się sympatycznie
- Nie mam pojęcia - opowiedziałam
- To na pewno coś wspaniałego . Niall to wspaniały człowiek nie zrań go tylko - poklepał mnie po ramieniu - O już dopłyneliśmy twój chłopak już czeka - pokazał palcem na Niall'a. Pożegnałam się z tym Panem i pobiegłam do Niall'a. Szczerze ten facet był dziwny co on sobie myśli że ja zranię Niall'a chyba śmieszny jest.
- No w końcu dotarłaś - podszedł do mnie i przytulił
- Wiesz co , ? - krzyknęłam 
- Też cię kocham a teraz chodź - pocałował mnie a potem złapał mnie za rękę i zaczął prowadzić gdzieś.
- Niall gdzie idziemy - zapytałam
- Ty musisz chyba wszystko wiedzieć otóż idziemy do pewnego miejsca które jest piękne - uśmiechnął się
- Rozumiem - szliśmy dalej. Ten dzień naprawdę był niesamowity najpierw te liściki a teraz to jestem ciekawa co jeszcze się dzisiaj zdarzy. Dotarliśmy na miejsce moją uwagę przykuło drzewo ale to było wielkie drzewo które było oświetlone lampkami a na górze był domek na drzewie. Podeszliśmy bliżej Niall pomógł mi wejść na górę. W domek był drewniany w środku był koc a wokół rozsypane płatki róż obok koca stał koszyk gdzie były truskawki w czekoladzie hmm pycha. Usiedliśmy na koc i zaczęliśmy rozmawiać od serca jak to zwykle robimy nie miałam przed nim żadnych tajemnic on przede mną raczej też. Karmił mnie truskawkami, ubrudził czekoladą i rozśmieszał do łez. Wszystko było idealne.Położyliśmy się swoją głowę położyłam na klatce piersiowej Niall'a a on objął mnie ramieniem. Nagle nie wiadomo skąd dach zaczął się otwierać i moim oczom ukazało się piękne gwieździste niebo. Wpatrywałam się w gwiazdy jak zahipnotyzowana.
- Widzisz tą gwiazdę - pokazał palce na najjaśniejszą z gwiazd - Od dzisiaj nazywa się Alice - uśmiechną się
- Żartujesz , ?  - zapytałam z niedowierzaniem ale jednocześnie z iskierkami w oczach
- Nie nie żartuje - wyciągnął certyfikat rzeczywiście ta gwiazda tak się nazywała. Jezu ja nie wierzę w to co się dzieje najpierw wyjazd do Paryża a teraz gwiazda, kocham go najbardziej na świecie , kocham go jak nikogo w ogóle zapomniałam że należy do zespołu One Direction był dla mnie zwykłym chłopakiem w którym zakochałam się na zbój. Przytuliłam go mocno i pocałowałam. Zauważyłam jak jego policzki się zarumieniły, aż sam się zarumieniłam jego rumieńce są takie słodkie. Byliśmy troszkę zmęczeni więc postanowiliśmy wrócić do hotelu. Zeszliśmy z drzewa i skierowaliśmy się w stronę hotelu. Droga do hotelu trwała około 20 minut. Zanim weszliśmy zatrzymałam Niall'a.
- Coś się stało - zapytał 
- Nie tylko jeszcze raz dziękuję za wszystko za ten wspaniały dzień i za gwiazdę Kocham Cię wiesz - uroniłam łezkę
- Ej no nie płacz ja też cię Kocham i nie dziękuj bo dla ciebie zrobię wszystko - musnął moje usta i weszliśmy do hotelu. W pokoju co pierwsze zrobiłam rzuciłam się na łóżko. Z torebki wyciągnęłam telefon. 3 nieodebrane połączenia od Mama, Rosy i Rosy. Oddzwoniłam do mamy i Rosy pogadałam sobie z nimi chwilkę i wróciłam do mojego Horanka. Leżał sobie na łóżku więc położyłam się koło niego i wtuliłam się w niego. On objął mnie ramieniem i pocałował mnie w czoło.
- Niall a jak to się kiedyś skończy - zapytałam ze łzami w oczach
- Ale co się skończy  - popatrzył na mnie
- No zostawisz mnie bo znajdziesz sobie kogoś lepszego i zapomnisz o mnie - uroniłam łze
- Co ty znowu wygadujesz zwariowałaś nie zostawię cię i nie znajdę sobie kogoś lepszego bo ty dla mnie jesteś idealna - pogłaskał mnie po policzku i pocałował. Znowu się w niego wtuliłam i nie wiem kiedy zasnęłam.


* lalala jest już 22 szybko nie . Jak wam się podoba randka Niall'a i Alice , ? W następnym rozdziale dowiecie się kto był też tą tajemniczą osobą z którą Niall rozmawiał.  Wiem że rozdział mdły lekko ale mi się podoba ; ) . Jak widzicie zmieniłam trochę wygląd stwierdziłam że tamten jest trochę stary i trzeba zrobić odświeżenie xd. Oczywiście następny rozdział postaram się dodać jutro. A teraz pozdrawiam Martuu ; 3


a tu macie bukiet który Alice dostała 

6 komentarzy:

  1. śliczny,boski nie wiem co jeszcze mam powiedzieć po prostu cudowny rozdział ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie romantycznie ♥
    Uwielbiam , uwielbiam i jeszcze raz UWIELBIAM ♥
    Mój blog już w budowie , jak się uda to dzisiaj wyślę Ci linka ;dd

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham twoje opowiadanie, te wszystkie chwile które oni przeżywają są piękne a to tylko twoja zasługa :D Kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie romantyczne <3
    kocham <3
    zapraszam do komentowania u mnie 19 rozdziału
    http://galaxy-strawberry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie to romantyczne i słooodkie < 3 Nie moge sie doczekać nextaa ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też się nie mogę doczekać! :D Tylko nie rób tak, zeby ta para się rozstała, są zbyt idealni :D xx

    OdpowiedzUsuń